Lodówka czy samochód? Oto najdroższe lodówki świata!

Listopad 13, 2013

Zastanawialiście się kiedyś, ile można wydać na lodówkę? Te najtańsze można kupić już za niecały 1000 złotych, nieco lepsze kosztują do 2000 złotych, a dobrze wyposażona lodówka to z kolei koszt w okolicach od 3000 do 5000 złotych. Oczywiście jednak są też modele, za które zapłacić należy o wiele, wiele więcej…

Samsung RF31FMESBSR

Samsung RF31FMESBSRnieco ponad 12,000 zł – nasze zestawienie otwieramy jedną z propozycji Samsunga. Lodówka powstała we współpracy z firmą SodaStream, stąd też na froncie urządzenia znalazł się dystrybutor wody sodowej. Rzecz jasna, nie będzie to jednak jedyny wyróżnik tego modelu spośród innych, podobnych – całe niemal wnętrze wyposażone jest w super nowoczesne systemy mające sprawić, że nasza żywność będzie świeża przez bardzo długi czas, a pławić się będzie w blasku LED-owych lamp. Z zewnątrz lodówka prezentuje się całkiem dobrze, my chyba jednak poczekamy, aż jej cena nieco spadnie… Za tę kwotę można kupić na przykład Alfa Romeo 166 z 2004 roku.

John Lewis Side by Side Wine cooler

John Lewis Side by Side Wine Cooler niemal 20,000 zł – doskonała propozycja dla wielbicieli wina. Za drzwiami, które się (podobno) nie brudzą znajdziemy zaawansowany technologicznie, podręczny magazynek na niemal 100 butelek tego szlachetnego napitku. Specjalnie impregnowane szkło zatrzymuje szkodliwe dla kondycji napoi promienie sprawiając, że smakują dokładnie tak, jak smakować powinny. Oczywiście niezależna kontrola temperatury na kilku poziomach schowka pozwala na przechowywanie we wnętrzu nie tylko wina białego, ale też czerwonego i różowego. Naturalnie żywność również pozostanie świeża na dłużej. Za tę cenę znajdziemy też całkiem niezłą limuzynę – co prawda dość starą, ale Mercedes klasy S to zawsze Mercedes klasy S.

Smeg FPD 34 P

Smeg FPD 34 P – około 25,000 złotych – lubisz styl vintage? Jeśli tak, to koniecznie musisz się zainteresować tymi lodówkami, oczywiście wtedy i tylko wtedy, gdy twoje konto jest odpowiednio przepastne. Można chyba zaryzykować stwierdzenie, że Smeg to taki Apple wśród lodówek – produkty obu koncernów są wyjątkowo atrakcyjne wizualnie, solidnie wykonane, proste w obsłudze, ale też (w naszych realiach) kompletnie nie warte swojej ceny. No chyba, że chęć zaimponowania innym jest w tobie nie do opanowania. Jeśli marzy ci się Volvo S40 z okolic 2006 roku to za tę kwotę spokojnie znajdziesz model, który będzie ci odpowiadać.

northland

Northland 60SS-SGX – niecałe 35,000 złotych – kojarzycie spoty reklamowe, które wieńczone są stwierdzeniem ‘1000 lat tradycji’? Cóż, tym hasłem reklamuje się bardzo wiele podmiotów, jednak z rzadka jest to stan faktyczny. Firma Northland funkcjonuje natomiast na rynku od 1892 roku, czyli obecna jest już w trzecim kolejnym wieku. Stąd chyba może pozwolić sobie na produkowanie i sprzedaż naprawdę drogich sprzętów. Użytkownicy twierdzą jednak, że zwyczajowo nie żałują nawet centa wydanego na produkty tej firmy. Spośród zresztą całkiem szerokiej oferty, bowiem powyższy model, wyposażony w przeszklone drzwi i obudowę z najwyższej jakości stali nierdzewnej, znajduje się na szczycie listy. Za równowartość ceny tej lodówki na rynku wtórnym upolować możemy Audi A4 S-Line Quattro z 2005 roku.

sub-zero pro

Sub-Zero PRO 48 – około 43,000 zł – rzeźbiona stal, armia mikroprocesorów zarządzających pracą urządzenia, efektowny design i wysoka cena – oto przepis na sukces w wykonaniu amerykańskiej firmy Sub-Zero. Dopracowana w najdrobniejszym szczególe, niezwykle trwała i solidna, a przy tym bardzo efektowna wizualnie, doskonała do stylowo zaprojektowanych pomieszczeń kuchennych. Automatycznie zamykane drzwi, szczegółowa kontrola nad temperaturą panującą we wnętrzu urządzenia, filtrowanie wody czy też możliwość dowolnego zorganizowania wnętrza lodówki – to wszystko, i wiele więcej, znajdziemy w tym modelu. Kwota ta wystarczy, by nabyć doskonale wyposażonego Opla Insignię z 2010 roku.

Gorenje Eye-Catchers

Gorenje Eye-Catchers – niemal 50,000 zł – tyle trzeba wydać na lodówkę marki Gorenje. Dużo, ktoś powie? Pewnie – głównie dlatego, że front urządzenia wysadzany jest kryształami Swarovskiego. Znajduje się na nim 7000 błyskotek, stąd nazwa wydaje się być jak najbardziej adekwatna dla tej lodówki. Co natomiast znajdziemy w jej wnętrzu? W gruncie rzeczy nic, co warte byłoby wzmianki w tym poście… Na uwagę zasługuje jednak fakt, że lodówka powstała dla celów szlachetniejszych, niż zaspokajanie ego ludzi, którzy nie mają co zrobić z pieniędzmi, bowiem całkowity dochód ze sprzedaży tych urządzeń przekazany został na cele charytatywne. Kwota ta wystarczyłaby, by stać się posiadaczem pięknego Mercedesa CLC z pakietem AMG z 2009 roku.

meneghini la cambusa

Meneghini La Cambusa – około 125,000 zł – niekwestionowany król naszego zestawienia, Bugatti wśród lodówek i Ojciec Chrzestny wszystkich sprzętów tego rodzaju. W gruncie rzeczy jest to mebel – w jego wnętrzu znajdziemy chłodziarkę, zamrażarkę, ekspres do kawy, spiżarnię, mikrofalę i dozownik wody, a zatem cena dotyczy podstawowej wersji lodówki. Oczywiście jednak bogaci ludzie lubią mieć więcej, stąd lista wyposażenia opcjonalnego jest wiele dłuższa i obejmuje między innymi takie pozycje, jak opiekacz, piekarnik czy też telewizor. Jak na Włochów przystało, imponuje również design, a obudowa może mieć jeden z 500 odcieni. Zamiast lodówki możesz sobie jednak sprawić Chevroleta Corvettę z 2009 roku.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)

, , Ciekawostki

Leave a Reply